BLOGOWANIE I SOCIAL MEDIA

Jak stworzyć zaangażowaną społeczność na Instagramie.

Podobno statystyczny użytkownik Instagrama wchodząc na Twój profil spędza na nim około 6-8 sekund najczęściej oglądając ostatnie 12 zdjęć. Przez te 6 sekund decyduje, czy Twoje konto jest dla niego interesujące i kliknie „Obserwuj” czy też przewinie dalej. Niestety poprzez zmiany jakie wprowadza Instagram, coraz ciężej jest zbudować społeczność, niż to było jeszcze niedawno. Powodem może być również coraz większa ilość użytkowników, co za tym idzie, więcej przemyślanych kont, ładniejszych zdjęć. I trudno wybić się na tle tak mocnej konkurencji.

Jak to wyglądało u mnie ?

Konto na Instagramie założyłam ponad 5 lat temu. W chwilki kiedy zostałam Mamą, zaczęłam go traktować jako „pamiętnik” w którym uwieczniałam wspólne chwile z dzieckiem. Kiedy założyłam blog, w ten sposób mogłam też informować o nowych wpisach. W okresie, gdy moje dziecko zaczęło rosnąć, poszło do przedszkola, ja coraz bardziej starałam się chronić jego prywatność. Nie chciałam aby był najważniejszym i jedynym motywem przewodnim. Z drugiej strony nie chciałam zostać zamknięta tylko i wyłącznie w szufladzie z napisem „parenting”, bo zawsze wydawało mi się, że mam jeszcze tysiąc fajnych pomysłów na życie i inne równie ciekawe rzeczy do pokazania. W 2017 roku zmieniłam koncepcję swojego Instagrama. Wybrałam minimalizm i to głównie cechowało moje zdjęcia. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to najtrudniejszy motyw na Insta, bo chociaż prezentuje się pięknie na fotografiach, to jednak…ma najmniejszą ilość odbiorców. Faktycznie, obserwatorów było jak na lekarstwo i chociaż nikt nie odchodził, to też przybywało ich niewiele. Długo nie wiedziałam, co robię źle, przecież moje zdjęcia są takie fajne i ja taka świetna, więc dlaczego nikt do mnie nie zagląda ?

Moment, kiedy postanowiłam coś zmienić

Na początku 2018 roku zaczęłam myśleć poważnie o swoim profilu. W końcu poświęciłam mu tyle czasu i energii, że chyba nadszedł czas, aby jeszcze spróbować czerpać z niego dodatkowe korzyści. Korzyści materialne. Tylko, że robienie minimalistycznych zdjęć przestało mi sprawiać przyjemność, popadłam w marazm, któremu towarzyszył brak wiary w siebie. Wiedziałam, że coś muszę zmienić, tylko jeszcze nie wiedziałam co i…bałam się. Było mi żal wszystkich użytkowników, którzy byli ze mną od początku z którymi wymieniałam komentarze i których „znałam”a oni znali mnie, dlatego nie chciałam zakładać nowego konta. I chociaż szkoda mi było tych zdjęć, to postawiłam wszystko na jedną kartę….

W lutym zarchiwizowałam wszystkie zdjęcia. Zaczęłam zupełnie od początku, z jednym zdjęciem w innym stylu, którym się w końcu odnalazłam. Feedback był bardzo pozytywny. Nie zalała mnie nagle fala obserwujących, chociaż faktycznie zaczęło ich dnia na dzień przybywać, to same zmiany wizualne które wcieliłam były jedynie kroplą w morzu. Musiałam „poznać” Instagram od podszewki. Zrozumiałam, że budowanie zaangażowanej społeczności na Instagramie jest procesem długotrwałym i wymagającym ciut więcej wysiłku niż tylko wrzucenie ładnej fotki. Być może jeszcze daleko mi do idealnego profilu, z tysiącami followersów i imponującym zasięgiem, to w tym wpisie postanowiłam podzielić się z Wami kilkoma wskazówkami. Może jesteście w tym samym miejscu, w którym ja byłam na początku roku. Pół biedy jeśli prowadzicie profil typowo osobisty ku pamięci, ale zakładam, że większość z Was przeszła jednak na konto firmowe i widząc swoje statystyki macie coraz częściej ochotę nacisnąć „skasuj konto”…. Ten tekst jest właśnie dla Was.

Od czego zacząć budowanie społeczności na Instagramie ? 

 1. Jakość –  każde konto na początku oceniamy „oczami”, trochę jak pierwsze wrażenie w życiu, może być dobre albo złe. Dopiero potem zwracamy uwagę na to, co dana osoba ma do powiedzenia. Dbaj o to aby Twoje fotografie były ładne, estetyczne, wykonane w jasnym świetle. Nie musisz mieć profesjonalnego sprzętu za pięć tysiaków. Wystarczy w miarę dobry aparat w Twoim telefonie. Nie wiem czy wiesz, ale jest wiele słynnych zagranicznych kont na których zdjęcia robione się tylko i wyłącznie telefonem.

2. Systematyczność – to pierwsza i chyba najważniejsza zasada. Nie ma nic gorszego niż nuda, także na Twoim profilu i ludzie to wiedzą. Wystarczy, że wrzucisz na swoje konto jedno zdjęcie dziennie, czy 365 to naprawdę tak dużo ? Ja zawsze mam w zanadrzu kilka zdjęć, którymi posiłkuję się w gorszych czasach, kiedy na przykład jestem chora, albo nie mam weny na zrobienie nowej fotki.

3. Spójność – pamiętacie pierwsze filtry które oferował nam Instagram do obróbki zdjęć ? Miałam kilka swoich ulubionych, które używałam nagminnie, szkoda tylko że do każdego zdjęcia inny, co sprawiało że moje konto wyglądało kolorowa tęcza po której skaczą pastelowe jednorożce. Obecnie mamy bardzo dużo darmowych aplikacji do obróbki zdjęć, którymi można się wspomóc. Ale tu nie chodzi tylko o filtry i kolory. Popatrz na swoje 9 ostatnich zdjęć, z widoku siatki kafelków. Siatka jako całość powinna mieć spójną estetykę. Czy nie są za bardzo pstrokate ? A może wrzuciłaś narcystycznie piętnaście swoich ujęć w lustrze pod rząd. Teraz spójrz na jeden ze swoich ulubionych profili. Widzisz różnicę ? Najczęściej 3-6 zdjęć to osobna historia, która ma początek, rozwinięcie i zakończenie. Towarzyszy im ten sam odcień, rzecz, albo inny wspólny element. Każde z nich jest inne, ale w szerzej perspektywie tworzą całość. O spójności napiszę niedługo osobny post, bo uważam że warto jest bardziej pochylić się nad tym tematem.

4. Godzina publikacji – warto poznać, kiedy Wasze posty mają najwięcej wyświetleń. Niektórzy wolą publikować rano (przyznać się, kto sprawdza Insta tuż po wstaniu z łóżka albo jeszcze w nim ?) inni wieczorem. U mnie najgorsze zasięgi ma zdjęcie publikowane na przykład około godziny 16-17 kiedy większość ludzi dopiero wraca z pracy. A najlepsze osiąga w niedzielę wieczorem, bo umęczone Mamy mają w końcu chwilę dla siebie po całym tygodniu. Nie ma jednej reguły, kiedyś wydawało mi się, że w sobotę nie ma co wrzucać zdjęcia, bo wszyscy, albo w galeriach, albo na spacerach a tym czasem często okazuje się, że post z tego dnia hula jak szalony.

5. Hashtagi – pisałam już o nich w poprzednich wpisach, odpowiednie dobrane pozwalają innym dotrzeć do naszego profilu. Lepiej nie używać tych co mają milionowe zasięgi, zamiast #coffee które jest mega popularne, warto zastosować „coffeemaniac” dzięki czemu nasze zdjęcie po sekundzie nie zniknie w tysiącu innych #coffee.

6. Miej pomysł na siebie – czytasz książki ? Recenzuj i pokazuj nowości. Gotujesz ? Inspiruj. Znajdź swój styl, który będzie Cię charakteryzował i jego się trzymaj. Obecnie jest wiele zdjęć na Instagramie, które czasami różnią się od siebie ułożeniem kwiatka, że ciężko jest poznać kto je robił. Ludzie jednak chętnie lajkują, to co znają, co miłe dla oka i inspirujące. Nawet jeśli wydaje Ci się, że dane zdjęcie nie jest idealne, dodaj je a zobaczysz ilu osobom się spodoba. Najbardziej krytyczni jesteśmy zawsze dla siebie samych. Pamiętaj o zdjęciu profilowym, niech będzie charakterystyczne, do zapamiętania. I nie zmieniaj go co dwa tygodnie, niech inni wiedzą, że Ty to Ty a nie jakieś nowe konto.

6. Realne zaangażowanie – nawiązywanie kontaktów z innymi użytkownikami. Zostawiłam tą zasadę na samym końcu, ale według mnie jest ona najważniejsza….i najtrudniejsza do wykonania bowiem trzeba jej poświęcić więcej czasu i wymaga większej uwagi. Daj się poznać innym ludziom, wyjdź im naprzeciw i zaglądaj na konta innych osób. Zachęć innych do dyskusji pod Twoim postem. Komentuj u innych a także odpowiadaj na komentarze, które ktoś pozostawił u Ciebie. Nic tak nie denerwuje jak rzucanie serduszkami na lewo i prawo. Nie spamuj, nie wciskaj buziek pod każdym zdjęciem, bo to bardziej zniechęci niż przyciągnie do Ciebie ludzi. Odpowiadaj na komentarze, wiadomości. Ja od niedawna staram się odwiedzić każdy profil, który do mnie zagląda i komentuje. Jeśli ktoś poświęcił mi kilka chwil aby coś napisać u mnie, więc warto też znaleźć czas, aby odwdzięczyć mu się tym samym. Lubię poznać osobę, która siedzi po drugiej stronie, nawet jeśli mam wpaść do niej tylko na chwilę. Aktywne uczestniczenie w instagramowym życiu, jest jednym z najważniejszych elementów, dzięki temu inni mają szansę Cię poznać i iść za Tobą….

  • Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się nim ze znajomymi, lub zostaw nawet niewielki komentarz. Będzie to dla mnie informacja, że tutaj jesteś. 
  • Możesz także polubić mój fan page – na Facebooku. Będziesz na bieżąco informowany o nowych wpisach. 
  • Zapraszam Cię też do śledzenia mnie na Intagramie – tam też jest bardzo fajnie. I dużo ładnych zdjęć, nie tylko dzieci 🙂 

You Might Also Like

8 komentarzy

  • Reply
    @ekstrawagancka
    27 kwietnia 2018 at 21:22

    A ja mimo wszystko wciąż nie wiem co jest nie tak z moim profilem. Dbam o wszystko jak moge, a jednak wciąż zaangażowanie jest nikłe i nie odpowiada licznie obserwujących. Wiadomo, że Instagrama ucina zasięgi… Ale że aż tak?

  • Reply
    Kallie
    28 kwietnia 2018 at 18:18

    Bardzo podoba mi się ten wpis idealnie trafiłam, bo akurat ostatnio mam z tym problem. A jeśli będę wrzucała zdjęcie co 2 tygodnie ale regularnie dodawała coś na instastory lub komentowała zdjęcia innych użytkowników też będzie dobrze? Nie chcę mieć tak strasznie wielu zdjęć i zamęczać nimi obserwujących.. nie chcę aby zostało to odebrane jako spam. Co o tym sądzisz?

  • Reply
    Szczęśliwa Siódemka
    28 kwietnia 2018 at 19:43

    Twoje rady brzmią rozsądnie i praktycznie 🙂 Nie mam konta na Instagramie, ale gdybym miała, na pewno z przyjemnością śledziłabym profile prowadzone w taki sposób, o jakim piszesz.

  • Reply
    Paulina Grochowska
    28 kwietnia 2018 at 22:37

    cały czas pracuję nad spójnością. wymyśliłam sobie pewien wygląd ale jakoś po czasie zginął. nie mam pomysłu 🙁

  • Reply
    Paulina Tracz
    30 kwietnia 2018 at 14:14

    Wszystkie te porady stosuję, ale wciąż nie mam rozbudowanej społeczności, za to jest ona bardzo zaangażowana

  • Reply
    Radosna Grafomania
    9 maja 2018 at 09:48

    Wow, przyznam szczerze, że nad większością wymienionych przez Ciebie rzeczy nawet się nie zastanawiałam. Po przeczytaniu Twoich rad patrzę jakoś inaczej na Instagrama. Na pewno spróbuję się do nich zastosować! Dziękuję 🙂

  • Reply
    @misejaaa
    9 maja 2018 at 10:02

    Bardzo cenne wskazówki ! Pozdrawiam serdecznie 🙂 @misejaaa

  • Reply
    Maria Kasperczak
    9 maja 2018 at 10:03

    Bardzo przydatny wpis, dzięki! Ja muszę trochę popracować nad spójnością

  • Dodaj komentarz

    Privacy Preference Center

    Necessary

    Advertising

    Analytics

    Other

    %d bloggers like this: