STREFA MAMY

Dlaczego mój Syn po porodzie miał wpisane inne nazwisko w szpitalu.

Kiedy jedziesz do porodu, spakowana po zęby, z czystymi majtami na zmianę i torbą WSZYSTKO PRZYDASIĘ….myślisz tylko, aby było już po i w miarę szybko, bo bezboleśnie to się niestety nie za bardzo da. Kiedy już wybije godzina zero, szybkie ŁEŁOŁEŁO do szpitala i…poród. Tutaj spuszczę kurtynę milczenia, bo co Was będę straszyć. Ale zanim ten cały cyrk się zacznie, już na porodówce dostajesz najpierw trylion ankiet i formularzy do wypełnienia. I drącą ręką, między jednym a drugim skurczem wypełniasz pisząc jak przedszkolak, czy masz tatuaż na ciele i jeśli tak to gdzie. A potem pada pytanie jakie dziecko, będzie nosić nazwisko. No jak to jakie – zdziwiłam się ogromnie, przecież jasne że swojego Ojca. Jedynego, tutaj obecnego, stojącego w swoich eleganckich butach i świeżo wyprasowanej koszuli. Bo tak wyszło, że to ranek wczesny był i żem go krzykiem wyrwała tuż przed jego wyjściem do fabryki. I jeszcze w przypływie rozumu mówiłam, kanapki weź i te buty przebierz na sandały czy coś, bo długo będzie. No ale do rzeczy.

Położna uśmiechnęła się zatem i zapytała czy odpowiedni papierek na to mamy.

Jak kutfa papierek ?

A no tak, że mój mąż to jeszcze nie mój mąż, bowiem jak za ten ślub się zabraliśmy to nagle z dwojga, zrobiło się Troje i jakoś głowy do tego nie było. Prawnie w naszym przypadku, ojciec dziecka to konkubent, więc nazwisko dziecka to możemy sobie najwyżej korektorem potem poprawić.

Dlaczego więc moje dziecko ma w książeczce zdrowia oraz na karcie szczepień wpisane inne nazwisko, a na akcie urodzenia inne ?

Kiedy w szpitalu rodzi się dziecko, w większości przypadków do dokumentacji szpitalnej, karty szczepień oraz na tych tyci branzoletkach, które dzieci mają na ręce i nodze, wpisuje się nazwisko ojca dziecka. Standardowo dziecko ze związku małżeńskiego nosi nazwisko ojca (przeważnie). Kiedy rodzice dziecka nie są małżeństwem, dziecku wpisuje się nazwisko matki. Głównie dlatego, aby nie było zamieszania i pomyłki. Położne nie mają czasu ani siły zastanawiać się, czy dziecko „Nowak” to dziecko Pani Kowalskiej z Trójki. W szpitalu nie nazywa się bowiem dzieci po imieniu. Oficjalnie ich jeszcze nie mają. Raczej nie pytają też, jak dziecko będzie miało na imię. Dziecko oznaczane jest nazwiskiem matki, datą i godziną urodzenia. Najczęściej spotykane formy to: Kowalski Syn Katarzyny Kowalskiej / Kowalski Syn Katarzyny /Kowalski „S” Katarzyny.

Jeśli nie pozostajecie w związku małżeńskim a chcecie, aby Wasze dziecko przy porodzie otrzymało od razu nazwisko ojca, wymaga to trochę aktywności. Jeszcze przed rozwiązaniem należy udać się do Urzędu Stanu Cywilnego (wg zamieszkania Matki dziecka). Tam mężczyzna oświadcza że jest ojcem dziecka poczętego, a matka dziecka to potwierdza. Rodzice powinni mieć ze sobą dokumenty tożsamości. Przyszła matka powinna wykazać, że jest w ciąży, a więc musi mieć ze sobą aktualne zaświadczenie lekarskie o ciąży. Jeśli jesteście takim przypadkiem jak My, trzeba to zrobić po porodzie w momencie rejestracji dziecka. Niestety musicie stawić się oboje, tak więc dylaj Matko Polko w połogu do urzędu na trzecie piętro bez windy. Masz na to dwa tygodnie od momentu urodzenia. W tym przypadku idziecie do USC właściwym dla miejsca urodzenia dziecka.  Czyli jeśli oboje pochodzicie na przykład z Katowic, a Wasze dziecko urodziło się w Krakowie – to szukacie urzędu w Krakowie. I tutaj podobnie – ojciec dziecka będzie musiał uznać swoje ojcostwo przed kierownikiem USC, za zgodą matki dziecka. Dopiero od tego momentu dziecko nazywa się jego nazwiskiem i zostaje wydany akt urodzenia dziecka. Tym samym moje dziecko w książeczce zdrowa posiada moje nazwisko, skreślone przeze mnie długopisem i poprawione na nazwisko swojego ojca. Jest to często praktykowana rzecz, nie niesie ze sobą żadnych konsekwencji prawnych i nie powoduje problemów z rejestracją do lekarzy lub specjalistów.

 

 

You Might Also Like

5 komentarzy

  • Reply
    Kasia
    11 marca 2018 at 21:04

    Nic do odkręcania takiej sytuacji nie ma. Takie prawo. Jakoś duża część rodziców potrafi dowiedzieć się w ciągu tych kilku miesięcy jak wygląda potwierdzenie ojcostwa.

    • Reply
      dobrzewydane
      11 marca 2018 at 21:41

      Jest też druga grupa rodziców, którzy po prostu nie wiedzą o takiej możliwości. Stąd ten post. Pozdrawiam 🙂

  • Reply
    Nono
    11 marca 2018 at 21:45

    Ojciec rejestruje dziecko w urzędzie i położna nie ma tutaj nic do rzeczy. Położna pisze u siebie w dokumentach nazwisko które ma identyfikować pacjenta że to jaś pan Kowalskiej a nie piotrowskiej i tyle…a samo imię i nazwisko nadawane jest przez urząd na podstawie rejestracji i tyle… więc położna tutaj nie ma wpływu.

  • Reply
    Mika
    11 marca 2018 at 21:47

    Na opaskach i w dokumentach wpisuje się nazwisko matki bo szpital nie jest od ojcostwa.

  • Reply
    dobrzewydane
    11 marca 2018 at 22:04

    Dziewczyny, zmieniłam tytuł ostatniego posta, bo….chyba większość z Was za bardzo wzięła go do siebie. 🙂 A moim celem było przekazanie informacji, co mogą zrobić rodzice dziecka nie pozostający w związku małżeńskim a nie atak na kogokolwiek. Jeśli któraś z Was poczuła się dotknięta, to wierzcie nie taki był cel tego wpisu.

    W poście tym przedstawiłam moje osobiste doświadczenie, nie atakując, tym bardziej nigdzie nie wspomniałam o winie położnych czy szpitala. Każdy kto mnie czyta, że często moje posty są okraszone dużą dawką humoru i ironii, dlatego daleko mi do oskarżania i ataku. W porównaniu do niektórych Waszych komentarzy, których nie jestem wstanie przepuścić przez moderację.

    Pozdrawiam ciepło 🙂

  • Odpowiedz na „dobrzewydaneAnuluj pisanie odpowiedzi

    Privacy Preference Center

    Necessary

    Advertising

    Analytics

    Other

    %d bloggers like this: