STREFA MAMY

Jesteś w ciąży ? Tą jedną rzecz miej zawsze przy sobie.

Będąc w ciąży, gdzieś na początku drugiego miesiąca udałam się na kontrolne badanie krwi. Nie miałam jeszcze wtedy prywatnego pakietu dla ciężarnych (wykupiłam go dopiero w trzecim miesiącu) dlatego wybrałam pierwsze lepsze centrum diagnostyczne, w którym pobierali materiały do badań. Była zima, ja wybrałam się wcześnie, bo musiałabym być na czczo. I chociaż nie jest dla mnie problemem widok krwi, czy igła wbita we własną rękę, to jedyne co zapamiętałam z tego dnia, to słowa pielęgniarki, że nie może znaleźć żyły. Zaraz potem obudziłam się leżąc na ziemi, gdzie jedna pielęgniarka mi machała gazetą przed nosem, druga trzymała mi nogi wyżej niż głowę, a ja czułam się jakbym przez dwanaście godzin kładła kostkę brukową przez całą Szewską. Straciłam przytomność, może z bólu, może z emocji i braku śniadania. Zanim jeszcze zdążyłam im powiedzieć, że może łaskawie by tak tą igłą nie kręciła w mojej ręce, bo jestem w pierwszym trymestrze ciąży. Na szczęście skończyło się tylko na moim strachu i po chwili odpoczynku, napiciu się wody i słodkim batonie, który dostałam od przesympatycznej pielęgniarki, bezpiecznie wróciłam do domu.

Ta cała sytuacja dała mi wiele do myślenia i nauczyła mnie jednego. Jeśli będąc w ciąży, coś nam się stanie, stracimy przytomność na przykład sklepie, albo na ulicy, w tłumie ludzi. Zrobi Ci się słabo, zaczniesz krwawić, lub po prostu źle się poczujesz,watro mieć zawsze przy sobie tą jedną rzecz. Schować do torebki i zabierać nie tylko do lekarza. Ale na wszystkie wyjazdy, nawet na niepozorne wyjście na zakupy, albo na miasto. Jeśli obawiasz się, że się zniszczy, noś ją w zwykłej folii – czy „koszulce” od segregatora. W razie jakiegokolwiek wypadku, nawet niegroźnego, trzeba działać szybko.

Lekarz prowadzący ciąże, powinien założyć Ci ją podczas wizyty. W niektórych gabinetach  jest zakładana na wizycie w 5-6 tygodniu ciąży, w innych – dopiero koło 9 tygodnia. Nie ma jednego wzoru. Można spotkać się z różnymi rozmiarami, kolorami. Ładniejsze lub brzydsze, z reklamami lub nie. Niezwykle ważna, Karta Przebiegu Ciąży, bo tak brzmi jej pełna nazwa. Nie tylko dlatego że stanowi bazę wiedzy na temat przebiegu twojej ciąży, ale również dlatego że w razie nagłego wypadku będzie dla lekarza wskazówką, pokazującą jak należy działać, żeby ci pomóc. Będzie też wiedział jakie leki może Ci podać. Znajdą się więc tam nie tylko informacje na temat terminu porodu, ale również wyniki pomiarów ciśnienia, morfologii, moczu, testów obciążeniowych na glukozę, nosicielstwo wirusowego zapalenia wątroby typu B, toksoplazmozę czy różyczkę. I co najważniejsze – Twoją grupę krwi. Jeśli trafisz do szpitala i nie będziesz miała przy sobie karty ciąży, lekarz nie będzie wiedział, które badania zostały już wykonane i może niepotrzebnie zmarnować czas, powielając czynności, które już zostały przeprowadzone. Pamiętamy o telefonie, kluczach i portfelu, a nie pamiętamy o tej ważnej rzeczy. Nie zapomnij więc i miej ją zawsze przy sobie. W razie jakiegoś wypadku, gdzie trzeba działać szybko, brak karty ciąży może przyczynić się do zagrożenia życia zarówno twojego, jak i dziecka….

A jak to jest Kochane Mamy u Was ? Leży w domu między zdjęciami z USG ? Czy może już zawsze będziecie o niej pamiętać ? 

You Might Also Like

2 komentarze

  • Reply
    dzieciorka
    15 stycznia 2018 at 15:39

    Moja od poczatku ciazy jest w mojej torebce. Zawsze mam przy sobie, dla wlasnego spokoju ducha.

  • Reply
    Matka na Szczycie
    15 stycznia 2018 at 17:16

    Ja nosiłam w ciąży jeszcze karteczkę z grupą krwi (zresztą noszę ją do teraz) i inne wyniki 🙂

  • Dodaj komentarz

    Privacy Preference Center

    Necessary

    Advertising

    Analytics

    Other

    %d bloggers like this: